OWCO, ŚPIJ! / Kerry Lyn Sparrow

owco śpij

Dzieci znają tysiące sposobów, aby tylko nie zasnąć
Jednak nie wiedzą, że ich rodzice też je znają 🖤 

Nie wie tego także Duduś, bohater książki Owco, śpij!… Dlatego, gdy pewnego wieczora widzi w swoim pokoju mnóstwo nowych rzeczy, które mogą okiełznać wszystkie wieczorne sztuczki (dzbanek z wodą, cieplejszą i chłodniejszą piżamę, batoniki z rodzynkami i bez rodzynek, książki, dodatkowe skarpetki, poduszki, koc, pluszaki, lampki nocne, a nawet latarkę…), zaczyna brakować mu argumentów, dzięki którym miałby nie pójść spać. Za radą mamy, zaczyna liczyć owce… Gdy nagle, ku jego zdumieniu nad jego łóżkiem przeskakuje owca z numerem 1, rozpoczyna pełną humoru przygodę, która pokazuje mu drugą stronę medalu podczas  opóźniania snu 🙂

Owco, śpij! to ciepła i niezwykle zabawna opowieść, która idealnie sprawdza się do wieczornego czytania i (skutecznego) zasypiania.

owca numer 68

Fabuła:

Liczenie owiec okazało się dużo ciekawsze, niż Dudusiowi się to wydawało! „Owce tłoczyły się po jednej stronie łóżka, każda miała na kożuszku duży numer. Wyglądały jak wyścigówki…” Wszystko szło świetnie, aż do momentu, gdy doszło do numeru 68…

Sześćdziesiąta ósma – powiedział Duduś.

Owca owszem, stanęła obok łóżka, ale zamiast przeskoczyć, jedynie przestępowała z nogi na nogę… Duduś dał jej chwilę, aż się zdecyduje, ale to nic nie dało. Po chwili okazało się, że owca jest spragniona i musi się napić… Jak już się napiła to zachciało jej się siku… Gdy wróciła z toalety, to zaproponowała, aby może inne owce skoczyły przed nią.. Rozważała rozbieg, rozgrzewkę, buty do biegania, skok w skarpetkach i bez skarpetek… Mijał czas, ale owca wciąż nie potrafiła zdecydować się na skok. Po trzeciej szklance wody była już bardzo zmęczona. Zresztą nie tylko ona. Duduś też już ledwo patrzył na oczy, a 67 owiec, które było po właściwej stronie łóżka już dawno spało… W końcu, skuszona propozycją wygodnego i ciepłego leżenia podreptała na drugą stronę łóżka…  i zasnęła 🙂  A wraz z nią wyczerpany Duduś ♥

zniecierpliwiony Duduś

Nasze odczucia:

Owco, śpij! to genialna propozycja do czytania przed snem. Jest przy tym bardzo życiowa 🙂 Podobnie jak Dobranoc, Albercie Albertsonie, pokazuje ogromną kreatywność, jaką często wykazują się Nasze dzieci, gdy nadchodzi pora spania. Dopada ich głód, ogromne pragnienie, znów chce się siku, jest za ciemno, za zimno i jeszcze brakuje ulubionego przytulaka… Dobrze znana i wielokrotnie przerabiana historia z perspektywy rodzica…

Nagle te perspektywy odwracają się. Duduś, który codziennie wieczorem wykorzystywał najróżniejsze sposoby na opóźnianie zasypiania, staje się tym, który musi się z nimi uporać. Owca numer 68 wciąż wymyśla nowe powody przez które nie może przeskoczyć przez łóżko, a on próbuje im zaradzić (jak jego mama każdego wieczora). Zamiana ról okazuje się niezwykle wyczerpująca i stawia pod znakiem zapytania sens „ale ja chce jeszcze..”

Mali czytelnicy mogą łatwo identyfikować się z Dudusiem lub wręcz przeciwnie: nie będą chcieli być ani jak Duduś, ani jak sześćdziesiąta ósma owca 🙂 Bez znaczenia, którą ścieżkę obiorą, są w stanie łatwo wyciągnąć wnioski z opowiadania i zaskoczyć Nas rodziców samodzielnym zasypianiem bez wieczornego marudzenia 😉

Historia owcy niezaprzeczalnie urzeka zabawną i życiową fabułą, ale dodatkowo jest naprawdę pięknie wydana, dzięki czemu bardzo dobrze się ją czyta: duży format, gruba okładka, czytelna, dziecięca czcionka i świetnie wyważony rozkład tekstu w stosunku do obrazków… Nie byle jakich obrazków… ♥
Przyjazne, nieco dziecięce idealnie odzwierciedlają akcję i dają poczucie jakbyśmy tam byli. Całość w pastelowych, przyjemnych dla oka kolorach, które świetnie komponują się z aurą wyciszania przed snem. 

Owco, śpij! to jedna z Naszych ulubionych pozycji do spania i naprawdę warto ją dodać do biblioteki przedszkolaka ♥

 Książkę kupicie tutaj za ok. 15zł.

owco śpij
pewnego wieczoru Duduś widzi w swoim pokoju mnóstwo nowych rzeczy, które mogą okiełznać wszystkie wieczorne sztuczki

Dodaj komentarz